Strona główna | |||||
▲ Do góry ▲ |
W sobotę wybieramy się do Czech, do Frensztatu pod Radhostem. |
Na początek czeka nas solidny podjazd. Zdobywamy Javornik (918 m). |
500 m. podjazdu za nami. Można jeszcze wejść pieszo na wieżę widokową. |
Widok na północ. Kamieniołom Kotouč k. Štramberka, a w prawo Červený Kámen. |
Widok na pn.-wschód Ondřejník, a w tle Lysa Hora. |
Z polany pod szczytem co chwilę starują paralotniarze. |
Schronisko na Javorniku. |
Widok z wieży na schronisko. |
Po długim zjeździe stokami pasma Javornika jedziemy piękną równiutką trasą rowerową z Hostašovic do Novego Jičína. |
Nový Jičín - rynek. |
||
Štramberk - zaczyna się kolejny mozolny podjazd. |
Nieco szersze ujęcie. |
Zbliżamy się powoli do historycznego i turystycznego miasteczka. Nad miastem góruje wieża tzw. Štramberska Truba. |
Nie ma już czasu na zwiedzanie - jedziemy dalej z widokami na Javornik, gdzie niedawno byliśmy. |
Jola uwiecznia widoczek. |
Ostatnie 170 koron starczyło nam na 2 langosze piwo i kawę. W Czechach nadal - prócz dużych sklepów - trudno zapłacić kartą. |
Trasa wycieczki - ok. 59 km. |
▲ Do góry ▲ | |||||
Strona główna |